Niebezpieczne kłamstwa

„Niebezpieczne kłamstwa”, autor: Becca Fitzpatrick, opinie? Skrajnie różne. Tak w skrócie można byłoby podsumować tę książkę. Jest to bowiem opowieść o dziewczynie będącej świadkiem groźnego przestępstwa. W trosce o jej bezpieczeństwo została ona objęta programem ochrony świadków. Stella, bo ona właśnie jest główną bohaterką była zwyczajną szczęśliwą nastolatką, miała zacząć ostatni rok liceum a później pewnie jak większość jej przyjaciół rozpocząć studia wyższe. Miała chłopaka, którego jak twierdziła kochała. Pewnie była to zwyczajna, młodzieńcza miłość, ale każdy wie, że takie uczucia są najsilniejsze i najdłużej zapadają w pamięć.

niebiezpieczne kłamstwa - Becca FitzpatrickW pewnym momencie jej życie odwróciło się o sto osiemdziesiąt stopni. Straciła wszystko co miała: chłopaka, życie, przyjaciół. Została umieszczona w zupełnie innym, obcym mieście, na drugim końcu kraju. Zmieniono jej tożsamość dając kategoryczny zakaz mówienia komukolwiek o prawdziwym życiu. Stella mogła czuć się oszukana i obdarta ze swojego „JA”. W jednym momencie stała się zupełnie innym człowiekiem i bardzo trudno było jej tłamsić emocje.

Czytelnicy podczas czytania książki pewnie odniosą wrażenie, że Stella nie była zbyt przekonywująca. Nie czuła w sobie obowiązku bycia dojrzałą. Momentami wręcz jej zachowanie przypominało rozkapryszone dziecko, które nie wie do końca czego chce. Prawdopodobnie jednak zamysł autora był taki, aby pokazać jak bardzo ta dziewczyna była pogubiona. Jak trudno było jej się odnaleźć w nowej sytuacji. Sama mówi, że „Coraz trudniej jest mi ukrywać uczucia. Coraz trudniej jest też kłamać… Im bardziej czuję się bezpieczna, tym większe grozi mi niebezpieczeństwo”.

W trakcie powieści w życiu Stelli pojawi się nowy mężczyzna. Czy będzie potrafiła mu zaufać? Czy pokocha go tak mocno, jak kochała chłopaka, którego zostawiła. Czy ukryje przed nim swoją największą życiową tajemnicę i czy zbuduje nowy związek na kłamstwie? O tym każdy czytelnik przekona się sam kiedy zgłębi się w lekturę. Można ją przeczytać jednym tchem więc na prawdę warto.

Share: