Tajemniczy brat

Tylko dalsze losy bohaterów „Pamiętnika Christophera” czy coś nowego?

Seria stworzona przez Virginię Cleo Andrews cieszy się w naszym kraju sporym powodzeniem. Niektórzy z wypiekami na twarzy śledzą kolejne części owej historii, inni zaś zaczynają od którejś z kolejnych. Przyznać trzeba, że w przypadku „Tajemniczego brata” także to drugie rozwiązanie jest jak najbardziej możliwe – warto jednak zapoznać się z recenzjami poprzednich książek. W przeciwnym razie możemy pogubić się nieco w meandrach historii familii Dollangangerów.

Autorka postarała się odpowiednio, by czytelnik mógł wręcz wsiąknąć w tę opowieść, wejść do niej na czas lektury i opuścić ją (aczkolwiek nie od razu) po jej zakończeniu. Akcja toczy się wartko, dynamiczny język i ciekawe dialogi pozwalają nam przez cały czas utrzymywać uwagę na odpowiednim poziomie. Trudno wszak się temu dziwić – Virginia Cleo Andrews niejedną już książkę z owej serii popełniła, zatem doskonale wie, jak utrzymać przy sobie wiernego czytelnika.

Poznajemy oto losy porzuconego w szpitalu chłopca. Jego los wydawać by się mógł przesądzony, jednak po każdej burzy wstaje słońce – malec zostaje adoptowany przez niezwykle zamożnego mężczyznę pozbawionego rodziny. Jego wnuczka jednak nie ma ochoty na pojawienie się nowej osoby, gdyż nie będzie ona w stanie zastąpić zmarłego członka familii. Stwierdza zatem, że postara się poznać tajemnicę porzuconego chłopca otrutego uprzednio arszenikiem. Pewnym jest, że problemy z chodzeniem oraz pamięcią to nie jedyne jego problemy – jakie zatem jeszcze nas zaskoczą?

_0005_imgCiekawym zabiegiem jest w przypadku „Tajemniczego brata” sięgnięcie po historię bohatera traktowanego raczej w poprzednich tomach po macoszemu – niewiele się o nim wspominało, teraz jednak stał się personą numer jeden. Teraz wszystkie elementy układanki trafiają na właściwie miejsce, wiele spraw się wyjaśnia, kwestie, które nie zostały uprzednio wyjaśnione, mają swoje wytłumaczenie.

Książka chwilami chwyta wręcz co wrażliwszego czytelnika za gardło. Wiele zła i niesprawiedliwości pojawia się w poszczególnych częściach owej opowieści. Czy w tej jest ich więcej niż w pozostałych? Warto sprawdzić!

 

Share: